ZEGAR ŚCIENNY NA PASKU


Cześć w sierpniu! 
W sklepach trwa właśnie szaleństwo wyprzedaży,  dzięki którym poniekąd  powstał dzisiejszy post. Będąc ostatnio w jednej z sieciówek natknęłam się na zegar na skórzanym pasku. Już prawie witał się z koszykiem,  gdy uświadomiłam sobie, że przecież wykonanie go jest tak banalne, że zbesztalam się w myślach,  że w ogóle pomyślałam o jego zakupie. :)

Macie w domu niepotrzebny zegar? O pasek od spodni nie pytam, bo jeśli nie macie, to na pewno znajdziecie w garderobie Waszych połówek.
Jeśli spodobał Wam się zegar i też chcecie sobie taki zrobić,  zarezerwujcie sobie całe 5 minut wolnego czasu, obetnijcie sprzączkę od paska i za pomocą kleju na gorąco lub taśmy dwustronnej przyklejcie pasek do zegara. Pozostało Wam jeszcze jakieś 2.5 minuty na znalezienie kilku miejsc do powieszenia zegara. To jak, kto robi?   






7 komentarzy:

  1. Lubię takie DIY :) Powiedz proszę skąd masz ten cudny fotel ? Do stolika z targu pasuje genialnie :) Dobrej nocy

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe - dobrze wiedzieć, że nie ja jedna robię tak zakupy - tj. już biorę - a w głowie, przecież mogę to zrobić albo uszyć sama - i wychodzę bez niczego ;)
    Patent na zegarek fajny, podobają mi się jeszcze lustra na pasku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też się podobają te zegary na pasku ( te na sznurze też ) , sama przymierzam się do zrobienia takiego, ale od podstaw ponieważ nie mam takiego ładnego zegara jak Wy :)Mechanizm i pasek już mam naszykowany, tylko tarczy na razie brak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo stylowy, właśnie takiego szukam do salonu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Minimalistyczna ozdoba salonu... Cudny jest i ten stolik z pnia!!! przepięknie wyglądają razem :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BETWEEN MY WALLS , Blogger