WISZĄCY KWIETNIK DIY





Witajcie po przerwie!

Niestety na nadmierną ilość wolnego czasu nie mogę ostatnio narzekać, stąd mała przerwa w blogowaniu. Ale są też plusy. Przede mną mnóstwo projektów, które nie mogą się doczekać, aż ujrzą światło dzienne więc nowych postów nie zabraknie. :) Tak jak poprzednie będą łatwe i szybkie w realizacji, bo zdaję sobie sprawę, że nie jestem jedyną, która tego czasu ma jak na lekarstwo.

Dziś pierwszy z zapowiadanych projektów - wiszący kwietnik.
Do zrobienia go potrzeba jedynie plaster drewna i sznur jutowy. Sznur dzielimy na dwie równe części, wiążemy ze sobą za końce, pomiędzy linami umieszczamy plaster drewna, na którym stawiamy roślinę. GOTOWE!










Do następnego!
Monika

31 komentarzy:

  1. Akurat dostałam kilka krążków drewna i się suszą :) Chciałam jeden, a mam 7 więc przyda się kilka pomysłów jak je wykorzystać :P Co prawda do wiszących roślin jeszcze nie jestem przekonana - podobają mi się u kogoś u mnie - nie wiem ;) ale może zmienię zdanie - w sprawie chwostów powoli zmieniam i się do nich nieco przekonuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może do wiszących kwietników też potrzeba czasu? :) W tym pomyśle, nawet jak Ci się nie spodoba, to plaster na tym nie ucierpi i zawsze będzie go można jeszcze wykorzystać. :)

      Usuń
    2. Dokładnie tak :) Ja do niektórych rzeczy muszę 'dorosnąć' a do innych się nie przekonam, po prostu ;) zobaczymy jak będzie z wiszącym kwietnikiem :) bo tu jeszcze trzeba przekonać męża do ewentualnego wiercenia ;)

      Usuń
  2. Cudnie! Uwielbiam wiszące kwietniki, a pomysł z krążkiem drewna świetny. Prosto, trochę surowo, ale jak interesująco. A dobór rośliny fantastyczny:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Co do rośliny, nie miałam za dużego wyboru - wszystko potrafię zasuszyć. Ta się jakoś uchowała. :)

      Usuń
  3. Super! Akurat w jednym z pokoi mam taki hak i jak na razie sobie był niewykorzystany, bo na huśtawkę trochę za duzi jesteśmy ;) Pomyślę nad podobnym kwietnikiem. Dla właściciela kotów taki wiszący wysoko kwietnik to super sprawa, kwiatki pozostaną nieobgryzione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej dla dobra roślin warto wykorzystać ten hak. :)

      Usuń
  4. Tak kreatywnego, a zarazem prostego i efektownego juz dawno nie widzialam !!! Moje serce zostanie przy tych zdjeciach !♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla takich komentarzy warto było tu wrócić. ❤

      Usuń
  5. Ja Cię ale fajne:) Bardzo dawno mnie tu nie było, a się dzieje że ho ho ho . Ty mi tu gratulujesz małej stronki z rękodziełem, a Ja tu widzę że wy Sklep internetowy założyliście WOW :))))))))) Zaraz lecę oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobać mi się podoba!
    Ale jak taki miałam i mi się zawsze na głowę woda lała jak podlewałam kwiatka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo mi sie podoba ! rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam elementy naturalnego drewna w domu, a brzoza jest jednym z najbardziej przyjemnych drzew

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy wpis! postaram się wchodzić tutaj częściej

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy i interesujący wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mnóstwo inspiracji na tym blogu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł. Świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  14. Prezentuje się zjawiskowo

    OdpowiedzUsuń
  15. Prosty pomysł, a efekt wygląda klimatycznie! Ja przy wieszaniu czegoś pod sufitem najpierw sprawdzam, gdzie mogą biec kable – raz prawie trafiłem wiertłem w przewód, a potem z ciekawości sprawdziłem, ile kosztują drobne prace elektryczne (https://elektryk-krakow.pl/cennik/). A Wy sprawdzacie instalację przed wierceniem?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BETWEEN MY WALLS , Blogger