WISZĄCY KWIETNIK DIY





Witajcie po przerwie!

Niestety na nadmierną ilość wolnego czasu nie mogę ostatnio narzekać, stąd mała przerwa w blogowaniu. Ale są też plusy. Przede mną mnóstwo projektów, które nie mogą się doczekać, aż ujrzą światło dzienne więc nowych postów nie zabraknie. :) Tak jak poprzednie będą łatwe i szybkie w realizacji, bo zdaję sobie sprawę, że nie jestem jedyną, która tego czasu ma jak na lekarstwo.

Dziś pierwszy z zapowiadanych projektów - wiszący kwietnik.
Do zrobienia go potrzeba jedynie plaster drewna i sznur jutowy. Sznur dzielimy na dwie równe części, wiążemy ze sobą za końce, pomiędzy linami umieszczamy plaster drewna, na którym stawiamy roślinę. GOTOWE!










Do następnego!
Monika

13 komentarzy:

  1. Akurat dostałam kilka krążków drewna i się suszą :) Chciałam jeden, a mam 7 więc przyda się kilka pomysłów jak je wykorzystać :P Co prawda do wiszących roślin jeszcze nie jestem przekonana - podobają mi się u kogoś u mnie - nie wiem ;) ale może zmienię zdanie - w sprawie chwostów powoli zmieniam i się do nich nieco przekonuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może do wiszących kwietników też potrzeba czasu? :) W tym pomyśle, nawet jak Ci się nie spodoba, to plaster na tym nie ucierpi i zawsze będzie go można jeszcze wykorzystać. :)

      Usuń
    2. Dokładnie tak :) Ja do niektórych rzeczy muszę 'dorosnąć' a do innych się nie przekonam, po prostu ;) zobaczymy jak będzie z wiszącym kwietnikiem :) bo tu jeszcze trzeba przekonać męża do ewentualnego wiercenia ;)

      Usuń
  2. Cudnie! Uwielbiam wiszące kwietniki, a pomysł z krążkiem drewna świetny. Prosto, trochę surowo, ale jak interesująco. A dobór rośliny fantastyczny:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Co do rośliny, nie miałam za dużego wyboru - wszystko potrafię zasuszyć. Ta się jakoś uchowała. :)

      Usuń
  3. Super! Akurat w jednym z pokoi mam taki hak i jak na razie sobie był niewykorzystany, bo na huśtawkę trochę za duzi jesteśmy ;) Pomyślę nad podobnym kwietnikiem. Dla właściciela kotów taki wiszący wysoko kwietnik to super sprawa, kwiatki pozostaną nieobgryzione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej dla dobra roślin warto wykorzystać ten hak. :)

      Usuń
  4. Tak kreatywnego, a zarazem prostego i efektownego juz dawno nie widzialam !!! Moje serce zostanie przy tych zdjeciach !♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla takich komentarzy warto było tu wrócić. ❤

      Usuń
  5. Ja Cię ale fajne:) Bardzo dawno mnie tu nie było, a się dzieje że ho ho ho . Ty mi tu gratulujesz małej stronki z rękodziełem, a Ja tu widzę że wy Sklep internetowy założyliście WOW :))))))))) Zaraz lecę oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobać mi się podoba!
    Ale jak taki miałam i mi się zawsze na głowę woda lała jak podlewałam kwiatka :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BETWEEN MY WALLS , Blogger