STOLIK KAWOWY DIY





Tak jak wielu rzeczy w naszym domu, brakowało nam w salonie stolika kawowego. Przez pewien czas używaliśmy stolika z palet, ale powoli zaczynamy urządzać taras a stolik docelowo miał trafić właśnie tam.
Jak zwykle do wykonania staraliśmy się wykorzystać to,  co pozostało nam po urządzaniu domu.
Planując garderobę, zamówiłam za dużo półek.  Pół roku przeleżały na górze i czekały na swoją kolej.
Półek było dwie. Z pierwszej już powstał stolik, który możecie zobaczyć w tym poście, kolejny dopiero powstanie.
Do półki wystarczyło dokupić kantówki i tak mamy nasz mebel. Dla kogoś może on być nijaki, za prosty, ale dla nas jest idealny. Jesteśmy w nim zakochani, ponieważ jest taki nasz, niepowtarzalny, stworzony z miłością.  Cieszę się,  że nie idziemy na łatwiznę i nie kupujemy gotowych mebli, bo to właśnie te rzeczy, zrobione własnoręcznie, tworzą z nami NASZ DOM.

Jeśli chcielibyście wykonać taki stolik będziecie potrzebować:

płytę MDF 85 cm x 40,3 cm
kantówka 4 x 91 cm
                   4 x 40 cm
                   4 x 46 cm
                   2 x  61,5 cm
wkręty
kołki do drewna*
klej do drewna*
bejca
4 metalowe mocowania do półek  (widoczne na zdjęciu blatu od dołu)

*kołki i klej możecie pominąć,  jeśli zdecydujecie się na użycie wkrętów.  My chcieliśmy uniknąć dużej ilości dziur, dlatego użyliśmy kołków.

Kantówki przycięliśmy na odpowiednie wymiary, połączyliśmy je ze sobą za pomocą kleju i kołków, przymocowaliśmy blat i pomalowaliśmy drewniane elementy bejcą.















Jak widzicie, nie jest to zbyt skomplikowane, a dzięki temu będziecie mieć stolik, jedyny w swoim rodzaju.

Jak Wam się podoba?

Pozdrawiamy i do następnego!  :)

20 komentarzy:

  1. Stolik na pewno nie jest nijaki. Jest efektowny dzięki swojej formie, to był świetny pomysł, żeby go zrobić! Uwielbiam takie diy'e.
    ps. śliczny macie kominek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za miłe słowa. :) Koza w takie wieczory jak dzisiejszy sprawdza się idealnie.

      Usuń
  2. No wiesz ten z palet całkowicie skradł moje serce :))) Ten taż ma coś w sobie :) świetnie się wpasował w wasze wnętrze ! Jestem bardzo ciekawa co tam jeszcze wymyślicie :) Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysłów nam nie brakuje, co chwilę coś pojawia się w głowie, wiec wyglądaj nowych postów. :)

      Usuń
  3. Wspaniały! nie dość, że DiY, naturalny, minimalistyczny - mega :) Wspaniałe miejsce stworzyliście, trafiłam do was dzisiaj pierwszy raz ale na pewno zostaj na dlużej.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kominek - mistrz drugiego planu!! <3

      Usuń
    2. Cześć Marta! Jest nam bardzo miło, że wpadłaś i że Ci się u nas podoba.
      Pozdrawiamy! :)

      Usuń
  4. Super!!! Wy to macie talent :) uwielbiam Wasze pomysłowe diy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite są Twoje przeróbki. I wszystko do siebie pasuje. Miło się na to patrzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nam miło czyta się takie komentarze. :)
      Pozdrawiamy.

      Usuń
  6. Właśnie w prostocie twki siła! Stolik jest świetny :)
    Własnoręcznie zrobione rzeczy cieszą oko i serce :)
    A koza w tle - cudo!
    Pozdrawiam cieplutko, Ola.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki! Nie sądziliśmy, że koza będąca bohaterem drugiego planu tak się spodoba. :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo pomysłowo, a prosto jednocześnie. Ja swój tani stolik z Biedronki przerobiłam, ty sama zrobiłaś! Zdecydowanie stolik to mebel na który nie trzeba wydawać fortuny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dokładnie! Nie trzeba wydawać fortuny aby mieć ładny mebel. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładnie tu u Ciebie, będę częstszym gościem :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajowy pomysł i jak nie lubię bejcy, tak ten kolor całkiem mi się podoba. Super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny stolik, malowałaś bejcą czy lakiero bejcą? Na rynku dostępne są różne lakiero bejce, orientujesz się może czy kolor dąb będzie troszeczkę ciemniejszy w odcieniu? Szukam właśnie czegoś odrobinę ciemniejszego od tego co Ty prezentujesz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowałam lakierobejcą w odcieniu jasny dąb, pamiętam, że był też odcień "ciemny dąb" więc taki odcień powinien być o ton lub dwa ciemniejszy.
      Pozdrawiam

      Usuń

Copyright © 2016 BETWEEN MY WALLS , Blogger