JAK URZĄDZILIŚMY TARAS ZA 246,50 zł?







Nareszcie jest! Nasz taras. W końcu jest gdzie wyjść, napić się kawy czy też po prostu posiedzieć. Urządzenie tarasu planowaliśmy jeszcze w poprzednim roku, zanim się wprowadziliśmy, ale jak to z remontami bywa, niektóre rzeczy się przeciągnęły, inne za bardzo przyspieszyły, że jednak musiało to poczekać do tego roku.
Palety do mebli, które widzicie na zdjęciach zbieraliśmy rok. Chwilami, składzik w postaci tych palet strasznie mnie irytował, ale teraz wiem, że było warto.



MEBLE

Urządzanie naszego tarasu rozpoczęliśmy w ubiegłym roku na wakacjach od zrobienia stolika, który powstał z 2 małych palet i kółek i przez pewien czas zdobił nasz salon.
Następnie zabraliśmy się za zbudowanie sofy.
Jeśli też chcielibyście wykonać taką sofę jak na zdjęciach poniżej, będziecie potrzebować:
6 europalet
1 mniejszą paletę
8 kątowników
ok 50 wkrętów (dłuższych i krótszych)
lakierobejcę
szlifierkę
wkrętarkę
wyrzynarkę

Prace rozpoczęliśmy od wyszlifowania wszystkich potrzebnych palet. Jeśli nie macie w domu szlifierki, możecie też to zrobić papierem ściernym lecz będzie to bardziej pracochłonne zajęcie. Następnie przecięliśmy 2 palety tworzące oparcie w 2/3 długości. Z 1/3 palety pozostaną Wam deski, które my wykorzystaliśmy, dopasowując je do mniejszej palety, przeciętej w połowie i tak otrzymaliśmy podłokietnik. Gdy już wszystko mamy przycięte, malujemy drewno lakierobejcą, a po wyschnięciu skręcamy sofę. Jeśli coś z tego opisu, nie jest dla Was jasne, mam nadzieję, że zdjęcia pomogą Wam w jego zrozumieniu :)
Jeśli tylko dysponujecie paletami, nie bójcie się, to naprawdę proste!


Na zdjęciu powyżej, przycięte oparcia palet.




Sofa w trakcie montażu.






POKRYCIE NA SOFĘ

Wymyśliłam sobie kremowe pokrycie. Pojechałam do lumpeksu, żeby znaleźć jakiś materiał w tym kolorze, którym mogłabym pokryć siedzisko. No i znalazłam. Z tryumfalnym uśmiechem przekroczyłam próg domu i zaczęłam się chwalić Kamilowi moimi łupami za złotówkę. Wszystko szło zgodnie z planem. Materiał na siedzisko, duże poduszki praktycznie w tym samym kolorze. Do czasu, aż zabrałam się za przymocowywanie materiału. Nie wiem co mnie zaćmiło, ale kupiłam materiał o długości 160 cm, a potrzebowałam 240... Z opresji, uratowała mnie narzuta, która kupiłam 3 lata temu w Ikei, ponieważ już wtedy wiedziałam, że będzie mi do czegoś potrzebna. Jak sie teraz okazało, nie myliłam się. :)
Materiały, których użyłam:
sklejka wodoodporna (przycięta na wymiar w Castoramie)
gąbka tapicerska o grubości 8 cm
narzuta
taker

Na sklejkę nakładamy gąbkę, przykrywamy narzutą i od dolnej strony przymocowujemy za pomocą takera, maksymalnie naciągając materiał,  aby się później nie marszczył.


Gąbka, której użyliśmy na siedzisko.



Sofa nareszcie gotowa! :)



DEKORACJE

Do dekoracji tarasu wykorzystaliśmy drabinę, o której pisałam Wam w TYM poście i powiesiliśmy na niej zioła.  W kosze, które przywiozłam od dziadków,  wsadziliśmy kwiaty, ze słoików, sznurka i papieru pakunkowego zrobiłam lampiony, a jako gazetownik wykorzystałam wieszak na ubrania. Do oświetlenia wykorzystaliśmy żyrandol zrobiony przeze mnie i 2 lampy warsztatowe.

KOSZTY

europaleta (musieliśmy dokupić tylko jedną,  resztę udało nam się zdobyć) - 20 zł
kątowniki - 9.60 zł
wkręty- 8 zł
lakierobejca - 52 zł
sklejka - 40 zł
duże poduszki - 4 zł
latarnia - 40 zł
2 lampy warsztatowe - 28 zł
hula hop - 4.9 zł
materiał - 1 zł
latarnia - 39 zł
gąbka tapicerska - prezent od Teścia
kwiaty i zioła - prezent  od Taty
pozostałe przedmioty widoczne na zdjęciach, to rzeczy które mieliśmy w domu

całość - 246,50 zł


EFEKT KOŃCOWY

























































Jak podoba Wam się efekt końcowy? Było warto Waszym zdaniem?
Pozdrawiamy,
Monika i Kamil

22 komentarze:

  1. Jestem pełna podziwu! Super wyszło! Zainspirowałaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało nam się Cię zainspirować!
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Pięknie ,Pięknie ,Pięknie absolutnie wszystko mi się podoba , zamień się plissssss . A serio to zdolniachy z was !!! Nic tylko siedzieć , delektować się kawką i swoją obecnością :) Jeszcze raz PIĘKNIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, za taras to się nie zamienię! :) Dzięki za miłe słowa! :)

      Usuń
  3. Śliczny ten Wasz tarasik :-) meble wyglądają rewelacyjnie!!!! Sama bym tam poodpoczywała!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Cieszymy się, że Ci się podoba! :)

      Usuń
  4. Super, sofa z palet po prostu piękna. Zaświecone lampki i świece robią cudny klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! To prawda, lampki robią klimat na tarasie, wieczorami podoba nam się jeszcze bardziej. :)

      Usuń
  5. Re-we-la-cja! No chyba się poważnie wezmę w ty roku za mój taras...I te cotton ballsy - marzenie:) Gra światłem - bajka! Bardzo, bardzo, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Cotton ballsy to kule świetlne z Biedronki, od dziś ponownie dostępne. :)

      Usuń
  6. Och jak bajecznie! Cudownie u was! Pomysły z palet zawsze mnie fascynowały,wyszllo swietnie! Niech już mój dom się w końcu zbuduje eh pozdrawiam
    Kuferpoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy! Bardzo nam miło, że Ci się podoba. :)

      Usuń
  7. A ja mam pytanie Jak mocowaliście wkrętami oparcia pod plecy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oparcia zostały przymocowane za pomocą kątowników i w nie wkręcaliśmy wkręty.

      Usuń
  8. Dodałam Wasz post do zakładek, bo taras jest rewelacyjny! Horrendalnie drogie meble z hipermarketów chowają się przed Waszymi paletowymi. Już pomijam fakt, że koszt był śmiesznie niski, ale podziwiam profesjonalny efekt i naturalny design. Drewno świetnie komponuje się z zielonym otoczeniem, a siedzisko i poduchy zapewniają nie tylko wygodę, ale i lekkość całej aranżacji. Duży plus za białe dodatki, kwietnik z drabinki, no i oczywiście nastrojowe oświetlenie. Wyszło bardzo inspirująco, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za miłe słowa!
      Pozdrawiamy serdecznie!

      Usuń
  9. Sielsko, romantycznie, cudnie!
    Dowód na to, że niskim kosztem można urządzić przepiękny taras! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna aranżacja! Mnie również podobają się meble z palet. Pięknie sobie urządziliscie ten taras, macie designerskie wyczucie.Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyszło obłędnie! Coś mnie jednak zastanawia... Gdzie kupiliście lub jak zrobiliście poduchy za 4 zł? :o
    Pozdrawiam :)
    Ps. Gdzie kupiliście latarnię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekujemy! :) Poduszki kupiłam w second handzie, za złotówkę. :) Latarnia jest z Castoramy.
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Slicznie, tylko bym jeszcze podłogę wymieniła (np. na coś takiego) z tym, że przekroczyłoby to taki budżet

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepięknie urządzony taras! Można czerpać z niego wiele inspiracji.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BETWEEN MY WALLS , Blogger