ŻYRANDOL TARASOWY Z HULA HOP





Cześć!
Przygotowania do tarasu ruszyły u nas pełna parą! Meble już prawie gotowe, kosze do posadzenia kwiatów przygotowane, drabina w formie kwietnika również.
Oświetlenie na tarasie jest rzeczą ważną,  to coś co wieczorami nada klimatu temu miejscu.
Początkowo myślałam o zrobieniu łańcucha świetlnego z piłeczek ping pongowych, ale mielibyśmy problem z jego zawieszeniem, dlatego zdecydowałam się na żyrandol,  który będzie zawieszony w centralnym miejscu na tarasie, a wieczorami będzie go pięknie doświetlał.


Do wykonania żyrandola będziecie potrzebować :
hula hop
worka jutowego
sztucznych kwiatów  (ja wykorzystałam kwiaty z opaski do włosów)
lampek choinkowych na baterię  ( użyłam światełek z kul świetlnych,  które były dostępne kiedyś w Biedronce)
sznurka
taśmy dwustronnej

Hula hop obklejamy taśmą,  a następnie owijamy workiem jutowym. Oplatamy koło światełkami, przyklejamy kwiaty i związujemy sznurkiem z czterech stron (sznurek powinien mieć długość średnicy kola).





















Dziś jeszcze pokazuję Wam zdjęcia "robocze", natomiast za niedługo będziecie mogli zobaczyć jak oświetlenie prezentuje się na gotowym tarasie.
Żyrandol po sezonie letnim można również wykorzystać,  np jako wianek z dekoracjami świątecznymi,  wystarczy tylko zdjąć kwiaty, dodać kilka świątecznych akcentów i mamy gotową dekorację do naszego domu. :)


Co myślicie o takim rozwiązaniu? Jak Wam się podoba?


P.S. Sybilla mam nadzieję, że tego nie planowałaś. :))

6 komentarzy:

  1. HA HA HA :))) Nie spokojnie , taras mam jeszcze nie skończony :) Na razie wykańczamy górę i siebie przy okazji !! Ale jak Ci powiem że myślałam o hula hop , w innym zastosowani to mi uwierzysz ? Róbcie ten taras szybko bo doczekać się nie mogę :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że udało mi się wstrzelić z zestawieniem rzeczy tarasowych idealnie!! :) teraz t tym bardziej zaliczam się do grona nie mogących się doczekać Waszej realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł! Niestety nie mam zadaszenia na tarasie i nie mogę z niego skorzystać :(.

    OdpowiedzUsuń
  4. Romantycznie, sielsko, anielsko :)
    Ja zrobiłam podobną lampę z koła Wigry 3 :)
    Z sentymentu jakoś nie potrafię wyrzucić mojego starego roweru więc niech się chociaż na coś przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł i piękne wykonanie. Naprawdę "wyczarowuje" romantyczny, wiosenno-letni klimat! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niby proste, a robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 BETWEEN MY WALLS , Blogger