METAMORFOZA STAREGO FOTELA

Będąc jeszcze w ciąży i kompletując meble do naszego domu, w garażu moich rodziców natknęłam się na stary fotel. Stał w kącie, taki brudny, samotny... Do czasu! Przecież w końcu zjawiłam się JA! Stwierdziłam, że na pewno mi się przyda ( jak wiele innych rzeczy, ale o tym w przyszłości :) ) i ku zdziwieniu moich rodziców przywiozłam go ze sobą do domu...


Początkowo myślałam tylko o wymianie tapicerki, jednak po zdjęciu materiału szybko okazało się, że gąbka również jest do wymiany. Na szczęście pasy były w stanie niemal idealnym! Nie pozostało mi nic innego jak kupić gąbkę, materiał i zabrać się do pracy.

Niestety nie mam zdjęć pokazujących krok po kroku jak wyglądało odnowienie fotela. Poniżej zdjęcie PRZED i PO. Jak widzicie, urodą to on nie grzeszył, ale cieszę się, że czekał na mnie w tym swoim kącie.








Na wiosnę fotel stanie na tarasie, gdzie będę mogła spokojnie popijać poranną kawę. Tym czasem mieszka w salonie i dobrze nam z nim. Jest mega wygodny. To idealne miejsce do oglądania TV czy też do odpoczynku po dniu pełnym pracy. A jak Wam podoba się nasz odnowiony fotel?












9 komentarzy:

  1. Takie fotele stały w wielu domach, u moich rodziców również, szkoda że się ich pozbyli. Dobrze że wracają na salony, pamiętam że były lekkie i wygodne. Super przemiana, a tak w ogóle to podoba mi się jak mieszkasz.Iwona

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, wygody nie można mu odmówić. Cieszę się, że Ci się u mnie podoba. Zapraszam częściej! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie metamorfozy. Fotel prezentuje się super.

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę fajnie to wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaką farbą malowałaś to krzesło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowałam Jedynką do drewna i metalu.

      Usuń
    2. Malowałam Jedynką do drewna i metalu.

      Usuń
    3. A czy kolor jest śnieżnobiały, czy bardziej kremowy? Matowy, czy z połyskiem?

      Usuń

Copyright © 2016 BETWEEN MY WALLS , Blogger